Trwajcie w miłości mojej! …aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.

DSC_0282

Co Pan Bóg chce nam dziś powiedzieć ?
Przede wszystkim to, że pragnieniem Jego serca jest to, abyśmy żyli pełnią Jego Miłości już tu na ziemi…

„Trwajcie w miłości mojej! …aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.”
J 15,9.11.

No, ale jak to jest z tym trwaniem w Jego Miłości i jak to przełożyć na nasze życie?
Skoro dookoła rzeczywistość wręcz zasłania nam płaszczem szarej codzienności możliwość spojrzenia głębiej, dalej.
Trwać w Jego Miłości nie jest jednoznaczne z „cukierkowym” doświadczeniem,
ale bardziej jest przyjmowaniem w Duchu Miłości właśnie tego,
co nam daje Bóg tego konkretnego dnia,
przez Słowo, które każdego dnia staje się dla nas Ciałem w Eucharystii,
przez ludzi, których stawia na naszej drodze i często, przez których do nas mówi,
przez wydarzenia i wcale nie przypadkowe „zbiegi okoliczności”.
I czasem aż zadziwia nas prostotą Swojego daru.
Bo właściwie to każdego dnia jesteśmy obdarowywani.

Choćby zatrzymując się przy dzisiejszym Słowie, nie musimy nic Bogu ofiarowywać.
Nie musimy nic Mu wyznawać. Nie musimy nic robić tylko przy Nim być, TRWAĆ.
Istotą Miłości staje się Obecność bez słów.
To Bóg nam ofiarowuje siebie i to Bóg nam dziś wyznaje,
że jesteśmy Jego umiłowanymi Dziećmi. 

Trwając przy tym Słowie, Żywym i Prawdziwym,
pozwólmy Mu być Naszym Bogiem.
On tylko na to czeka…
csc_0198.jpg

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s